poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Stryszawa- cudne widoki, cisza i zapach lasu

     Lubisz spacery? Kochasz przyrodę i piękne widoki z dała od natłoku ludzi i miejskiego zgiełku?
Masz ochotę na weekendową wycieczkę i kontakt z przyrodą, ale nie chcesz stać w korku do Zakopanego, przepychać się z zatłoczonych szlakach turystycznych?
Jedź do Stryszawy!

Po moim weekendowym wypadzie do tej uroczej wioseczki, jestem nią tak zauroczona, że z pewnością powrócę tam, jeszcze wielokrotnie.






     Stryszawa to niewielka miejscowość w województwie małopolskim,  w sąsiedztwie Suchej Beskidzkiej i Zawoi około 70 km od Krakowa. Stryszawa leży na wysokości od ok 380 do 800 m n.p.m, a krajobraz miejscowości jest bardzo urozmaicony. Wszechobecna zieleń, lasy, duża ilość szlaków turystycznych oraz wspaniałe widoki są ogromnym atutem tego miejsca. W Stryszawie nie ma pubów, klubów, licznych hoteli, sklepów z pamiątkami. Jest to miejsce, które pokochają osoby lubiące ciszę, spokój, spacery i zapach w lasu.


Stryszawa znajduje się tuż obok Suchej Beskidzkiej, niecałe 1 h 30 min jazdy od Krakowa

   Przez Stryszawę  prowadzi wiele szlaków turystycznych. Miejsc do spacerowania jest mnóstwo i większość z nich obfituje w przepiękne widok, w tym panoramę Beskidów i Babiej Góry.



Szlaki żółte:
  • Przeł. Przysłop (661 m) - Kiczora - przeł. Kolędówki - przeł. Opaczne - Jałowiec (1111m)
  • Stryszawa Roztoki - Krawcowa Polana - Jałowiec - Gachowizna - Jeleśnia PKP
  • Krzeszów Dolny - Targoszów - Groń Jana Pawła II (890m) - Leskowiec (922m)
Szlaki niebieskie:
  • PKP Lachowice Centrum - Solniska - przeł. Cicha - Jałowiec
  • PKP Hucisko - Gachowizna (758m) - Ślemień - Kocoń - Madohora (929m)
  • przeł. Przysłop (661m) - Stryszawa Dolna - Krzeszów
Szlaki czerwone:
  • Krzeszów - Żurawica (724m) - Zembrzyce
  • Krzeszów - Harańczykowa (624m) - Groń Jana Pawła II - Leskowiec (922 m) - przeł. Beskidek - Potrójna Góra - Madohora (929m)
  • Sucha Beskidzka PKP - przeł. Przysłop (661m) - Zawoja Centrum
Szlaki zielone:
  • Krzeszów - Żurawnica - przeł. Carchel - Lipska Góra (631 m) - Sucha Beskidzka
  • PKP Hucisko - Koszarawa - przeł. Klekociny (848m) - Babia Góra (1725m)
  • Krzeszów - Targoszów - Madohora (929m)
  • PKP Hucisko - schronisko "Adamy" - Wsiórz - Stryszawa Siwcówka - przeł. Kolędówki (809 m)
Szlaki czarne:
  • Sucha Beskidzka PKP - przeł. Przysłop (661m) - Zawoja Centrum
źródło informacji dot.szlaków: www.stryszawa.pl







     W Stryszawie zatrzymaliśmy się w hotelu Beskidzki Raj. Jest to najwyżej położony hotel w Polsce, a panorama, która się z niego roztacza zapiera dech w piersi.












5 komentarzy:

  1. Piekne miejsce! Zakopane bylo kiedys z pewnoscia urokliwym miejscem, niestety, chciwosc i brak poczucia estetyki zmienily te miejscowosc nie do poznania. pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego dochodzi jeszcze taka zależność, że jak "jedziemy w góry" to jedziemy do Zakopanego. Szlaki turystyczne są zatłoczone, a zachowanie turystów jak wiadomo bywa różne. Dlatego ja zawsze uciekam w mniej popularne rejony. Mam nadzieję, że uda mi się uskuteczniać takie wyjazdy co kilka weekendów. Postaram się je opisywać, wraz z trasami jakie przemierzę.

      Usuń
  2. Ach, piękne. Musi pachnieć podobnie, jak na mojej ukochanej Pilicy.

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze moje okolice Ale jaja Stryszawa jest slawna na Twoim blogu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń